Dobry stan paszociągu po latach

Niedawno zrobiłem przegląd swojego paszociągu. Sprawdzałem, czy w jego wnętrzu nie ma rzeczy, które należałoby wymienić. Po ponad piętnastu latach korzystania z niego niewiele było do naprawy. Niektóre rzeczy wymieniłem tylko dlatego, aby przez następne piętnaście lat móc z niego korzystać. Zwracałem uwagę na dosłownie każdy element, nawet przy łączeniu paszociągu z silosem paszowym oraz z korytami paszowymi dla zwierząt.

Przegląd mojego paszociągu

paszociągTuż po opróżnieniu silosu paszowego zacząłem sprawdzać, w jaki stanie jest przewód transportujący paszę. Paszociąg prezentował się dobrze. Świecąc latarką zauważyłem, że śruba wprowadzająca paszę w ruch trzyma się dobrze. Oczywiście wymagała częściowego naoliwienia, ale jest to norma. Jego wnętrze nie było zardzewiałe. Postanowiłem jednak rozkręcić paszociąg, aby go dobrze przemyć. Uszczelki pomiędzy jego częściami zostały wymienione. Wiadomo, że piętnaście lat użytkowania paszociągu może spowodować, że uszczelka stanie się krucha. Założyłem nowocześniejsze uszczelki termokurczliwe. Był to zdecydowanie dobry wybór. Na wszelki wypadek postanowiłem, że wzmocnię konstrukcję paszociągu. Nie było to konieczne, ale chciałbym, aby służył mi przez następne lata. Co dwa metry wstawiłem pręt zbrojeniowy, który przejmuje część ciężaru własnego przewodu. Dużo osób pytało mnie, czy polecam paszociągi, jako główny środek transportu paszy z silosu do chlewni. Patrząc na stan mojego paszociągu nie musiałem nic dodawać. Po tylu latach pracy jest on w dalszym ciągu w dobrym stanie. Można z niego korzystać bez przeszkód, nie trzeba także kosztownych remontów. Ocynkowane blachy nie rdzewieją. Całość trzyma się pewnie, mimo niejednokrotnego obciążenia, chociażby przez lód lub śnieg, który zgromadził się na nim w ziemie. 

Zakup paszociągu był dobrym rozwiązaniem, ponieważ od wielu lat nie muszę ręcznie karmić zwierząt. Pamiętam, że jak w niego inwestowałem, wiele osób mówiło, że nie będzie się sprawdzał. Jak dotychczas widać, że nie mieli oni racji. Mało tego, teraz również oni zaczynają je montować. Automatyzacja hodowli to dobry pomysł, gdyż pozwala to pracować dużo efektywniej. Moje gospodarstwo dzięki temu znacznie się rozwinęło. Hodowlę zaczynałem od pięćdziesięciu świń. Teraz mam ich ponad sześćset.